kajak canoe






Świbno
W słoneczną wrześniową niedzielę wyskoczyliśmy przewietrzyć się trochę w ujściu Wisły w Świbnie. Zapakowaliśmy Arsuga i Nukę na dach i ruszyliśmy zażyć późnojesiennego słońca.

Jedziemy.



Jesteśmy na miejscu. Zaraz na północ od portu, przy stacji ratowników jest dogodne miejsce do wodowania.



Kajaki trzeba donieść ok. 50 metrów.



Wodujemy.



Wacka szerokie TAK dla kajakarstwa



Płyniemy w dół Wisły.



Błąd.



Nur



I jestem z powrotem



Małe conieco.



Powrót.



Kajaki gotowe do zapakowania.
« powrót
Copyright © 2004 HOBBO.NET, hosting gd.pl